Teksty usuniete z witryny "Racjonalisty" (http://www.racjonalista.pl/) przez jego redaktora, Maryjusza Gawlika-Agnosiewicza za to, ze odwazylem sie publicznie skrytykowac jego "jedynie sluszne" poglady...
RSS
środa, 08 czerwca 2005
Początek końca hipotezy Wielkiego Wybuchu?

Lech Keller

Początek końca hipotezy Wielkiego Wybuchu?

David Talbott w „Przepowiednia - Wielki Wybuch Wielkim Przegranym w 2005”[1] twierdzi, iż: "Wielki Wybuch utracił swój teoretyczny fundament, którym jest dopplerowska interpretacja przesunięcia widma galaktyk ku podczerwieni. Jest rzeczą obecnie znaną, iż podczas gdy prawie wszystkie obserwowalne galaktyki są przesunięte ku podczerwieni, to dopplerowska interpretacja tego faktu nie dostarcza nam solidnej miary prędkości ucieczki oraz odległości obserwowanej galaktyki. Kwazary [2] i galaktyki o całkowicie różnych przesunięciach ku podczerwieni są często w fizycznej bliskości do siebie nawzajem i są połączone materią. Kwazary, które według ich przesunięcia ku podczerwieni powinny się znajdować na krawędziach widzialnego wszechświata, są w rzeczywistości fizycznie i energetycznie połączone z pobliskimi galaktykami o znacznie niższym współczynniku przesunięcia widma. Wielki Wybuch zostaje obalony przez obserwacje wysoce przesuniętych ku czerwieni kwazarów, które są względem nas ulokowane wręcz przed innymi galaktykami!"

Czy jest to początek końca hipotezy Wielkiego Wybuchu (Big Bangu), która została de facto przyjęta przez olbrzymia większość kosmologów za teorie, jak nie nawet za stwierdzony fakt? Sama historia tej hipotezy jest ciekawa: otóż postawił ja w roku 1927 belgijski ksiądz Georges Lemaitre.[3] Opiera się ona na zjawisku „ucieczki galaktyk” zaobserwowanym przez amerykańskiego astronoma Hubble’a, który ja zaobserwował w roku 1929 w kalifornijskim obserwatorium astronomicznym Mt. Wilson. [4] Nawiasem, ucieczka galaktyk nie musi wcale dowodzić „ekspansji” czasoprzestrzeni powstałej rzekomo jako wynik Big Bangu: jak to słusznie zauważa Calder,[5] to, co obserwujemy to tylko ucieczka galaktyk i kwazarów, które mogą po prostu zapełniać pusta przestrzeń istniejąca na krawędziach naszego wszechświata.

Ksiądz Lemaitre doszedł do wniosku, iż na początku musiał istnieć tzw. „pierwotny atom” („primordial atom”), który miał zawierać cala masę (a wiec i energie) naszego wszechświata.[6] Niemniej już od początku istniały problemy z owym „pierwotnym atomem”, zwanym obecnie, bardziej naukowo „singularity” albo „osobliwością”. Najważniejsze z tych pytań, na które zresztą nauka nie dostarczyła nigdy zadawalających odpowiedzi to:
1) Jaka była struktura owego „pierwotnego atomu”?
2) W jaki sposób mógł on pomieścić w zerowej przestrzeni cala masę (energie) naszego wszechświata?
3) Czemu i w jaki sposób on „eksplodował”?
4) W jaki sposób z jednolitej „osobliwości” mógł powstać nasz niejednolity wszechświat?
5) Jeśli owa osobliwość zawierała, zgodnie z założeniami zaaprobowanymi przez olbrzymią większość zwolenników hipotezy Big Bang, zarówno materie i antymaterie, to czemu się one nie anihilowały od razu, i czemu obecnie obserwujemy tak ogromna przewagę materii nad antymateria?

Lemaitre nawet zasugerował, ze w naszym wszechświecie powinno istnieć tzw. promieniowanie szczątkowe (background radiation), będące pozostałością po owym Wielkim Wybuchu. Do mniej więcej roku 1968 hipoteza Big Bang współistniała z hipoteza Steady State (Niezmiennego Stanu), czyli praktycznie wiecznego, niezmiennego w skali makro wszechświata, której zwolennikami byli głownie Hermann Bondi, Thomas Gold i Fred Hoyle. Big Bang został przyjęty przez ogromna większość kosmologów jako sprawdzona teoria (a wiec krótko mówiąc fakt) kiedy to w roku 1965 Arno Penzias i Robert Wilson z Bell Telephone Laboratories znaleźli ślady promieniowania, które wydawało się im (i praktycznie wszystkim fizykom po nim) właśnie owym promieniowaniem szczątkowym. To, co Penzias i Wilson znaleźli, i za co nawet otrzymali (moim zdaniem niezasłużenie i zbyt pochopnie) nagrodę Nobla, było śladami energii wypełniającej praktycznie równo cały obserwowalny (dla nas) kosmos, a odpowiadającej temperaturze ok. 3 stopni Kelvina (czyli powyżej absolutnego zera, które odpowiada ok. minus 273 stopni Celsjusza). Oficjalna interpretacja tego zjawiska była taka, iż ów „szum” jednolicie wydający się wypełniać przestrzeń kosmiczna wokół nas jest przesuniętym ku czerwieni (jako rezultat efektu Dopplera) promieniowaniem owego Wielkiego Wybuchu.

Trudno się raczej dziwić, iż hipoteza Big Bangu stała się tak popularna w krajach o tradycji judeochrześcijańskiej a nawet islamskiej, a wiec o religiach wywodzących się de facto z żydowskiej Tory. Na początku Księgi Rodzaju (Genesis), która jest podstawa judaizmu i chrześcijaństwa, a pośrednio też i islamu, czytamy bowiem:[7] „... Bóg rzekł:’Niechaj stanie się światłość!’ I stała się światłość.” A wiec wszystko zdawało się składać w jedna, logiczna i spójna całość: na początku był Bóg (właściwie Jehowa), który stworzył światłość, a ślady owej światłości znajdujemy do dziś w owym promieniowaniu szczątkowym. Praktycznie do końca ubiegłego (XX) wieku naukowcy akceptowali ową hipotezę bez zastrzeżeń, pomijając niewygodne pytania typu jak właściwie i czemu doszło do owego wybuchu, i jaka była natura owej osobliwości (pierwotnego atomu).

Jednakże obecnie okazuje się, iż Wielki Wybuch zostaje obalony przez obserwacje wysoce przesuniętych ku czerwieni kwazarów, które względem nas są ulokowane wręcz przed innymi galaktykami. Jednakże jakże charakterystyczna jest los naukowca, który od dłuższego czasu odważył się podważać hipotezę Big Bangu. Otóż Halton Arp, przodujący autorytet w dziedzinie nietypowych galaktyk, przeprowadził przez dziesięciolecia wiele obserwacji które rzucają wyzwanie standardowemu tłumaczeniu rozszerzania się wszechświata poprzez przesunięcia ku podczerwieni. Jednak mimo to astronomowie wciąż ignorują jego pracę, upierając się iż jego wnioski są albo błędne, albo tez całkowicie niemożliwe do przyjęcia. I tak Arp utracił najpierw posadę wykładowcy, potem dostęp do teleskopu i musiał się przeprowadzić do Niemiec aby móc kontynuować swa pracę w Instytucie Maxa Plancka. Co prawda Carl Sagan potwierdził problemy z Big Bangiem w swej znanej książce „Cosmos” (1980), jednakże w następnych latach Sagan skupił się na innych kierunkach, i po pewnym czasie edytorzy znaczących czasopism naukowych po cichu uznali że na wszystkie pytania Arpa udzielono już odpowiedzi, a wiec nie ma już o czym więcej dyskutować.

Jak to słusznie zauważył Talbott (op. cit.): "Upadek teorii Wielkiego Wybuchu może być kluczowym przyczynkiem (tipping point) w upadku całej nowoczesnej kosmologii, z konsekwencjami uderzającymi we wszystkie nauki teoretyczne. Żadna dziedzina nauki nie jest bowiem izolowana od innych. Jest obecnie znane że intensywne elektryczne rozładowania (na przykład wyładowania korony słonecznej) powodują podobne przesunięcia ku podczerwieni, które nie mają żadnych powiązań z prędkościami."

Wspomniany tu Carl Sagan napisał tez był w latach 1980tych (cyt. za Talbottem):"...jeśli Arp ma rację, to wszelkie egzotyczne mechanizmy proponowane aby wyjaśnić energię kwazarów - łańcuchowe wybuchy supernowych, supermasywne czarne dziury itd - są zupełnie niepotrzebne. Kwazary bowiem wcale nie musiałyby być odległe."

Istnieją jeszcze inne dowody empiryczne, pochodzące głównie z obserwacji, które przeczą hipotezie Big Bangu, jednakże ze względu na ich techniczny (ściśle naukowy) charakter, odsyłam czytelnika do źródeł, w tym do cytowanego artykułu Talbotta, który kończy się takimi oto, zapewne proroczymi słowami: "Czy w roku 2005 ujrzymy nowy początek w kosmologii? Kiedy uwzględnimy rozpęd poprzednich teorii, włącznie z potencjalnym kosztami w sensie reputacji, dotacji publicznych i posad, byłoby to nierozsądne aby spodziewać się całkowitego zarzucenia teorii Wielkiego Wybuchu.. Zdyskredytowane teorie rzadko bowiem umierają nagłą śmiercią. Możemy się natomiast spodziewać w przyszłości gwałtownie rosnących kontrowersji w dziedzinie której los ostateczny jest raczej pewny."

LK, 2005

--------

[1] Na: www.rense.com/general61/bbang.htm,
Tłumaczenie na: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=18935733&v=2&s=0.

[2] Quasi stellar objects albo quasi stellar radio sources: obiekty podobne w swych niektórych parametrach do gwiazd, ale nimi nie będące. Niektórzy teoretycy, np. Hawking, sugerują iż są to tzw. czarne dziury (black holes), jednakże do dziś brak jest zadowalającej teorii opisującej naturę owych kwazarów.

[3] Nigel Calder Einstein’s Universe New York: Greenwich House, 1982 s.127. Georges LeMaitre (1894-1966) był fizykiem oraz księdzem katolickim, który za wszelka cenę chciał udowodnić, iż religia nie musi być sprzeczna z nauka, a przynajmniej z fizyka.

[4] P. tez. http://www.pbs.org/wgbh/aso/databank/entries/dp27bi.html.

[5] Calder Einstein’s Universe (1982) op. cit, s.124.

[6] Według znanego równania Einsteina E=mc2.

[7] Genesis 1:3 – cytat za Biblia Tysiąclecia (wyd. z r. 1990 s. 24).


12:41, kaganowski
Link Komentarze (1) »

KRÓTKI KATALOG OKROPIEŃSTW BIBLIJNYCH (Nowy Testament)

1. Rodzina

Jezus powiedział wyraźnie, że przyszedł dzielić rodziny, kazał nienawidzieć matki, i ojców:

- Mateusz 10:35-37 “Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.”;

- Łukasz 12:51-53 “Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. 52 Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; 53 ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».”.

A przecież przedtem, w Starym Tstamencie, Ojciec Jezusa czyli Jahwe nakazał absolutny i bzewarunkowy szacunek dla rodzicow (Exodus 20:12 “Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.”).

2. Wojna i pokój

Jezus jest wyraźnie za wojną i zbrojeniami, a przeciwko pokojowi i rozbrojeniu:

- Łukasz 12:51-53 “Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.”;

- Łukasz 22:36 “36 «Lecz teraz - mówił dalej - kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i kupi miecz!.”.

3. Biznes i finanse

W Jan 2:13-15 jest opisane, jak Jezus wygonił wymieniaczy pieniędzy (dziś powiedzielibyśmy pracowników kantorów wymiany pieniędzy) z przedsionka świątyni w Jeruzalem, choć owi ludzie byli tam potrzebni, albowiem kapłani nie przyjmowali pieniędzy rzymskich “Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. 14 W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. 15 Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał.”.

4. Rolnictwo

W Marek 11:12-14 Jezus przeklął drzewko figowe za to, że nie rodziło fig po sezonie “Nazajutrz, gdy wyszli oni z Betanii, uczuł głód. 13 A widząc z daleka drzewo figowe, okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. 14 Wtedy rzekł do drzewa: «Niech nikt nigdy nie je owocu z ciebie!» Słyszeli to Jego uczniowie”. Także Marek 11: 20-21 “20 Przechodząc rano, ujrzeli drzewo figowe uschłe od korzeni. 21 Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego: «Rabbi, patrz, drzewo figowe, któreś przeklął, uschło». 22 Jezus im odpowiedział: «Miejcie wiarę w Boga!.”.

5. Poparcie niewolnictwa

W Łukasz 12:47-48 Jezus poparł wyraźnie niewolnictwo “Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. 48 Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą.”.

Patrz także Stary Testament : niewolnik może być zakatowany na śmierc, oby nie za szybko – Exodus 21:20-21 “Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością”. Nic dodać, nic ująć…

12:23, kaganowski
Link Dodaj komentarz »
KRÓTKI KATALOG OKROPIEŃSTW BIBLIJNYCH (Stary Testament cz. II)

KRÓTKI KATALOG OKROPIEŃSTW BIBLIJNYCH (Stary Testament cz. II)


2. Zasada rewanżu jako postawa moralności opartej na Biblii, czyli “oko za oko, ząb za ząb”

I tak:

- Exodus 21:23-25 “Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie, 24 oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, 25 oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec.”

- Leviticus 24:19-21 “Ktokolwiek skaleczy bliźniego, będzie ukarany w taki sposób, w jaki zawinił. 20 Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb. W jaki sposób ktoś okaleczył bliźniego, w taki sposób będzie okaleczony. 21 Kto zabije zwierzę, będzie obowiązany do zwrotu. Kto zabije człowieka, będzie ukarany śmiercią.”

- Deuteronomy 19:21 “Twe oko nie będzie miało litości. Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę, noga za nogę.”

Oczywiście: owe, jakże prymitywne i wręcz barbarzyńskie zasady nie były dane przez żadnego bożka (Jehowę czy innego), ale przejęli je Izraelici od Babilończyków, a szczególnie z tzw. Kodeksu Hammurabiego (1728 p.n.e. – 1686 p.n.e.), który to prawodawca był jednym z największych władców tego państwa, a jego kodeks zachował się prawie w całości. Stąd jakże łatwo jest nam  stwierdzić prawdziwe źródło owej zasady “oko za oko”…

3. Jehowa jako Bóg okrutny i zazdrosny, ale o kogo?

Jehowa sam przyznał, ze jest Bogiem zazdrosnym, każącym az do czwartego pokolenia za balwochwalstwo (Exodus 20:5 “…Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.” Jest on również Bogiem-wojownikiem (Exodus 15:3 “Pan, mocarz wojny, Jahwe jest imię Jego”,  Izajasz 42:13 “Jak bohater posuwa się Pan, i jak wojownik pobudza waleczność; rzuca hasło, okrzyk wydaje wojenny, góruje męstwem nad nieprzyjaciółmi”). Podobnie też mamy w Nowym Tetamencie –List do Hebrajczyków 12:29 “Bóg nasz bowiem jest ogniem pochłaniającym.”

Można sie tylko zapytać, o kogo Jehowa mógł być zazdrosny? Zapewne o innych bogów, w tym też, być może, i o naszego słowiańskiego Światowita!

Jehowa powiedzial tez (Isaiah 45:7), ze z rowna latwoscia niesie on pokoj jak i zlo, On – Pan wszystkiego. Isaiah 45:7 “Ja tworzę światło i stwarzam ciemności, sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę. Ja, Pan, czynię to wszystko.” Tak więc nie powinno być żadnej wątpliwości, kto stworzył całe zło. Biblia nie pozwala nam tu na żadne spekulacje, bowiem Jehowa wyraźnie rzekł “stwarzam niedolę”…

4. Kogo zabił Pan Bóg

Pan Bóg (Jehowa) zabił między innymi:

- Mężczyznę, który nie chciał zapłodnić wdowy po swym bracie:

Genesis czyli Wyjścia 38:6-10 “Juda wziął dla swego pierworodnego syna, Era, żonę imieniem Tamar. 7 Ponieważ Er, pierworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć. 8 Wtedy Juda rzekł do Onana: «Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo». 9 Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. 10 Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.”;

- Dwóch mężczyzn, którzy chcieli mu dać w ofiarze “niekoszerną” substancję zapachową Leviticus 10:1-2 ”Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. 2 Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich. Umarli przed Panem.”;

- Kilkuset politycznych przeciwnikow Mojzesza:

Numbers czyli Liczb 16:30-35 “Gdy jednak Pan uczyni rzecz niesłychaną, gdy otworzy ziemia swoją paszczę i pochłonie ich razem ze wszystkim, co do nich należy, tak że żywcem wpadną do szeolu, wówczas poznacie, że ludzie ci bluźnili przeciw Panu». 31 Gdy kończył mówić te słowa, rozstąpiła się ziemia pod nimi. 32 Ziemia otworzyła swoją paszczę i pochłonęła ich razem z ich rodzinami, jak również ludzi, którzy połączyli się z Korachem, wraz z całym ich majątkiem. 33 Wpadli razem ze wszystkim, co do nich należało, żywcem do szeolu, a ziemia zamknęła się nad nimi. Tak zniknęli spośród społeczności. 34 Wszyscy zaś Izraelici, którzy stali wokoło, uciekli na ich krzyk, mówiąc: «By też i nas ziemia nie połknęła!» 35 Wtedy wypadł ogień od Pana i pochłonął dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy ofiarowali kadzidło.”;

- Sporą grupę ludzi, którzy narzekali na jakość jedzenia,:

Numbers 21:4-6 “Od góry Hor szli w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. 5 I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny». 6 Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła.”;

- 24 tysiące zupełnie niewinnych osób za to, że jacysśludzie w okolicy oddawali czesc Baalowi: Numbers 25:3-9 “3 Izrael przylgnął do Baal-Peora, i gniew Pana zapłonął przeciw niemu. 4 I rzekł Pan do Mojżesza: «Zbierz wszystkich [winnych] przywódców ludu i powieś ich dla Pana wprost słońca, a wtedy odwróci się zapalczywość gniewu Pana od Izraela». 5 Rozkazał więc Mojżesz sędziom Izraela: «Zabijajcie każdego z waszych ludzi, którzy się przyłączyli do Baal-Peora». 6 I oto przybył jeden z Izraelitów i przyprowadził Madianitkę do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego zgromadzenia Izraelitów, którzy lamentowali u wejścia do Namiotu Spotkania. 7 Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w rękę włócznię, opuścił zgromadzenie, 8 poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił ich obydwoje, mężczyznę Izraelitę i kobietę - przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. 9 Zginęło ich wtedy dwadzieścia cztery tysiące.”;

-70 osob, ktore zajrzały do niewłaściwego pudła:

1 Samuel 6:19 “Synowie Jechoniasza nie uczestniczyli jednak w radości, jaka była udziałem ludzi z Bet-Szemesz, gdy przyszli zobaczyć Arkę Pańską. Dlatego zabił On siedemdziesięciu ludzi spośród nich. Lud zasmucił się, ponieważ Pan dotknął ich wielką plagą.”;

- Oraz innego człeka, który, w najlepszych intencjach. dotknął tylko owo zakazane pudlo:

2 Samuel 6:6-7 “Gdy przybyli na klepisko Nakona, Uzza wyciągnął rękę w stronę Arki Bożej i podtrzymał ją, gdyż woły szarpnęły. 7 I zapłonął gniew Pana przeciwko Uzzie i poraził go tam Bóg za ten postępek, tak że umarł przy Arce Bożej.”;

- Mężczyznę, który odmówił zabicia innego człowieka:

1 Kings czyli Królewska 20:35-36 “Pewien człowiek spośród uczniów prorockich rzekł, z rozkazu Pana, do swego współtowarzysza: «Uderzże mnie!» Ale ów człowiek nie chciał go uderzyć. 36 Wówczas mu rzekł: «Ponieważ nie posłuchałeś głosu Pana, oto skoro tylko odejdziesz ode mnie, napadnie na ciebie lew!» Kiedy odszedł od niego, lew upatrzył go sobie i zabił go.”;

- 42 dzieci, ktore nazwaly Elisze “lysawym”:

2 Kings 2:23-24 “Stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: «Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!» 24 On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci.”;

- I wreszcie 185 tysięcy żołnierzy asyryjskich

2 Kings 19:35 “Tejże samej nocy wyszedł Anioł Pański i pobił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi. Rano, kiedy wstali, oto ci wszyscy byli martwymi ciałami.”.

W Ezechiel 9:4-7 Bóg zas nakazał zaś mordować jak leci: młodych mężczyzn i młode kobiety, małe dzieci i starców “Pan rzekł do niego: «Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy i nakreśl ten znak TAW [Litera TAW w starożytnym alfabecie hebr. miała kształt krzyża. Znak ten jest według Biblii Tysiąclecia symbolem ocalenia niewinnych. Por. Ap 7,2n; Ap 9,4; Ap 14,12] na czołach mężów, którzy wzdychają i biadają nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi». 5 Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: «Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! 6 Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu! Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak. Zacznijcie od mojej świątyni!» I tak zaczęli od owych starców, którzy stali przed świątynią. 7 Następnie rzekł do nich: «Zbezcześćcie również świątynię, dziedzińce napełnijcie trupami!» Wyszli oni i zabijali w mieście.”.

Jak widać, Stary Testament wręcz ocieka krwią starców, młodzieńców, panien, niemowląt i kobiet… Tyle tzw. Boga miłosiernego chrześcijan, Boga będącego rzekomo samym dobrem…

12:20, kaganowski
Link Dodaj komentarz »
KRÓTKI KATALOG OKROPIEŃSTW BIBLIJNYCH (Stary Testament cz. I)

KRÓTKI KATALOG OKROPIEŃSTW BIBLIJNYCH (Stary Testament cz. I)

Wbrew lansowanemu przez kosciół katolicki, a praktycznie też i całe chrześcijaństwo poglądowi, Biblia, a Szczególnie Stary Testament, pełna jest opisów różnorakich okropieństw. W tym krótkim artykule skoncentruje się więc na najbardziej reprezentatywnych. Wszystkie cytaty pochodzą z Biblii Tysiąclecia (http://www.biblia.poznan.pl/PS/Biblia.htm).

1. Kara śmierci

Jahwe grozi w Starym Testamencie karą śmierci za takie drobne wykroczenia jak:

1.1. Bycie nieposlusznym dzieckiem:

- Leviticus (Kapłańska) 20:9 “Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce, będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie.”

- Deuteronomy ( Powtórzonego Prawa) 21:18-21 “Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego i krnąbrnego, nie słuchającego upomnień ojca ani matki, tak że nawet po upomnieniach jest im nieposłuszny, 19 ojciec i matka pochwycą go, zaprowadzą do bramy, do starszych miasta, 20 i powiedzą starszym miasta: «Oto nasz syn jest nieposłuszny i krnąbrny, nie słucha naszego upomnienia, oddaje się rozpuście i pijaństwu». 21 Wtedy mężowie tego miasta będą kamienowali go, aż umrze. Usuniesz zło spośród siebie, a cały Izrael, słysząc o tym, ulęknie się.”

Później zaś Jezus powiedział, że przyszedł dzielic rodziny, kazał nienawidzieć matki i ojców – patrz część II.

1.2. Wizytę o wróżki

- Leviticus 20:6 ”Także przeciwko każdemu, kto się zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu.”

- Deuteronomy 18:10-12 “Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.”

1:3. Wiarę w innego Boga niz Jahwe

- Leviticus 24:15-16 “Potem powiesz Izraelitom: Ktokolwiek przeklina Boga swego, będzie za to odpowiadał. 16 Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu.“

- Deuteronomy 13:6-11 “Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów musi umrzeć, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie. 7 Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - 8 jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - 9 nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. 10 Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. 11 Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.”

- Deuteronomy 17:2-5 ”Jeśli się znajdzie u ciebie w jednym z miast twoich, danych ci przez Pana, Boga twego, mężczyzna lub kobieta, ktoś, kto czynić będzie to, co jest złe w oczach Pana, Boga twego, przestępując Jego przymierze, 3 przechodząc do bogów obcych, by służyć im i oddawać pokłon, jak słońcu, księżycowi lub całemu wojsku niebieskiemu, czego nie nakazałem - 4 skoro ci to zostanie doniesione, wysłuchasz i zbadasz dokładnie sprawę. Jeśli okaże się prawdą, że taką ohydę popełniono w Izraelu, 5 zaprowadzisz tego mężczyznę lub kobietę - którzy tej złej rzeczy się dopuścili - do bramy miasta i będziesz tego mężczyznę lub tę kobietę kamienował, aż śmierć nastąpi.”

- Deuteronomy 18:20 “Lecz jeśli który prorok odważy się mówić w moim imieniu to, czego mu nie rozkazałem, albo wystąpi w imieniu bogów obcych - taki prorok musi ponieść śmierć.”

Podobnie jest w wielu innych miejscach Biblii.

1:4. Robienie czegokolwiek, nawet np. zbieranie patyków czy rozpalanie ognia w szabat

- Exodus (Wyjścia) 31:14-15 “Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią.”

- Exodus 35:2-3 “Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią. 3 Nie będziecie rozpalać ognia w dniu szabatu w waszych mieszkaniach.”

- Numbers (Liczb) 15:32-36 “Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. 33 Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. 34 Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. 35 Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć - cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». 36 Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi.”

1:5. Jedzenie niekoszernego jedzenia

- Exodus 12:15 “Przez siedem dni spożywać będziecie chleb niekwaszony. Już w pierwszym dniu usuniecie wszelki kwas z domów waszych, bo kto by jadł kwaszone potrawy od dnia pierwszego do siódmego, wyłączony będzie z Izraela.”

- Exodus 12:19 “Przez siedem dni nie znajdzie się w domach waszych żaden kwas, bo kto by spożył coś kwaszonego, winien być wyłączony ze zgromadzenia Izraela, tak przybysz, jak i urodzony w kraju.”

- Leviticus 7:22-27 “Dalej Pan powiedział do Mojżesza: 23 «Powiedz Izraelitom: Nie wolno wam jeść tłuszczu cielców, owiec i kóz! 24 Wolno się posługiwać dla różnych celów tłuszczem zwierząt padłych lub rozszarpanych, ale nie wolno go jeść. 25 Każdy, kto je tłuszcz zwierząt składanych na ofiarę spalaną dla Pana, będzie wykluczony spośród swego ludu. 26 Gdziekolwiek będziecie mieszkać, nie wolno wam spożywać żadnej krwi: ani krwi ptaków, ani krwi bydląt. 27 Ktokolwiek spożywa jakąkolwiek krew, będzie wykluczony spośród swego ludu».”

Zauważmy też, iż najbardziej na serio biorą sobie do serca powyższe wersety tzw. Świadkowie Jehowy, którzy tłumaczą Leviticus 7:26-27 na absolutny zakaz przyjmowania krwi, nawet w postaci transfuzji ratuącej im życie. Patrz też:

- Leviticus 17:10-16 ”Jeżeli kto z domu Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się między nimi, będzie spożywał jakąkolwiek krew, zwrócę oblicze moje przeciwko temu człowiekowi spożywającemu krew i wyłączę go spośród jego ludu. 11 Bo życie ciała jest we krwi, a Ja dopuściłem ją dla was [tylko] na ołtarzu, aby dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ krew jest przebłaganiem za życie. 12 Dlatego dałem nakaz Izraelitom: Nikt z was nie będzie spożywał krwi. Także i przybysz, który się osiedlił wśród was nie będzie spożywał krwi. 13 Jeżeli kto z Izraelitów albo z przybyszów, którzy się osiedlili między wami, upoluje zwierzynę jadalną, zwierzę lub ptaka, wypuści jego krew i przykryje ją ziemią. 14 Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego - dlatego dałem nakaz synom Izraela: nie będziecie spożywać krwi żadnego ciała, bo życie wszelkiego ciała jest w jego krwi. Ktokolwiek by ją spożywał, zostanie wyłączony. 15 Każdy tubylec lub przybysz, który by jadł mięso zwierzęcia padłego lub rozszarpanego, wypierze ubranie, wykąpie się w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora. Potem odzyska czystość. 16 Jeżeli nie wypierze ubrania i nie wykąpie ciała, zaciągnie winę».”

Biblia jest, oczywiście pełna zakazów jedzenia tego czy tamtego, na czym najlepszy interes robią, oczywiście, księża udzielający tzw. dyspensy od postów, a szczególnie rabini, współwłaściciele firm produkujących, zatwierdzających i dystrybujących tzw. koszerne pożywienie (łącznie z koszerną wódką).

1:6. Wejscie do swiątyni bez niesienia na sobie dzwonków

Exodus 28:34-35 “Dzwonek złoty i jabłko granatu będą następowały na przemian dokoła na dolnych krajach sukni. 35 I będzie miał ją na sobie Aaron podczas pełnienia służby, aby słyszano dźwięk, gdy będzie wchodził do Miejsca Świętego przed oblicze Pana i gdy będzie wychodził - aby nie umarł.”

1:7. Bycie nieposłusznym niewolnikiem

Według Biblii każdy niewolnik moze byc zakatowany na śmierc przez jego właściciela, oby tylko ów niewolnik nie zmarł za szybko:

- Exodus 21:20-21 “Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.”

Bowiem według moralności biblijnej, a więc też i chrzescijańskiej (w tym również katolickiej), najświętsze ze wszystkich praw jest prawo własności, które jest ważniejsze nawet niż przykazania Dekalogu, w tym Exodus 20: 13 “Nie będziesz zabijał.”


12:12, kaganowski
Link Komentarze (4) »
Dyplomacja Jana Pawła II w stylu Piusa XII
Lech Keller

Dyplomacja Jana Pawła II w stylu Piusa XII

Jak donosi New York Times, papież dokonał ostatnio w Armenii nemalże cudu, zadawalając Ormian, a jednoczesnie nie obrażając ich niedawnych katów - Turków. Papież potępił mianowicie masowy mord (genocidum) dokanany w roku 1915 przez Turków na Ormianach, bez narażania się Turkom, którzy są obecnie bodajże najważniejszym muzułmańskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych – głównego mocodawcy Watykanu.

Papież Karol Wojtyła został zaproszony do Armenii oficjalnie z okazji 1700 rocznicy Chrześcijaństwa jako religii państwowej tego kraju. Jednakże najważniejszym punktem programu jego wizyty bylo oficjalne stwierdzenie, iż prawie półtora miliona Ormian zostało zgładzone na terenie dzisiejszej Turcji. Chociaż papież potwierdził fakt wymordowania tej masy Ormian, nie użył on jednak ani wyrazu genocidum (genocide), ani tez nie użył słowa “Turcy” do określenia sprawców tego masowego mordu na narodzie Ormiańskim. W ten sposób potwierdził on niejako oficjalą wersję turecką, według której nie było żadnego genocidum. Według Turków “kilkaset tysięcy Ormian stanęło po stronie Rosji i zginęło w walkach z armia turecką”. Jest to wersja oficjalnie popierana przez USA, które potrzebuje na gwałt, szczególnie w obecnej sytuacji, sojuszników wśród krajów muzułmańskich. Turcja, jako członek NATO, jest więc znów szczególnie potrzebna Ameryce, pomimo iż prawa człowieka czy mniejszości narodowych są w tym kraju nagminnie łamane. Tolerowanie Turcji w NATO, czy też jako czlonka stowarzyszonego Unii Europejskiej zadaje więc kłam oficjalnym twierdzeniom propagandy zachodniej, iż Stany Zjednoczone, NATO i Unia Europejska stoją na straży wolności, demokracji i tzw. praw człowieka. Należy też pamiętać, że praktycznie wszyscy nietureccy historycy potwierdzają fakt, iż ponad milion Ormian zginęło z rąk tureckich podczas I Wojny Światowej.

Wracając do Wojtyły: chociaż stwierdził on, iż katolicy rzymscy sa “przerażeni straszliwą przemocą dokonaną na Ormianch”, którzy z tego powodu zostali “nieomal całkowicie wyniszczeni”, to jednak nie odważył się on rozgniewac Turcji (czyli pośrednio USA), i nie użył on do określenia tego masowego mordu słowa genocidum (genocide), a jeno ormiańskie określenie "Metz Yeghern". Chociaż "Metz Yeghern" znaczy po ormiańsku genocidum (genocide), jest to jednak jest to termin absolutnie nieznany poza Armenia i Ormianami, a dla olbrzymiej większości ludzi nie budzi on absolutnie żadnych skojarzeń. Tak więc Jan Paweł II dokonał wyczynu niemalże na miarę Piusa XII, który też czasem przyznawał podczas II Wojny Światowej, iż są popełniane “bardzo złe uczynki”, ale nigdy nie powiedział wyraźnie na czym one dokładnie polegały, ani też kto właściwie za nimi stał. Podobnie uczynił Wojtyła, dla którego Pius XII jest bohaterem (Watykan dokonuje obecnie niemalże cudów, aby uczynić z Piusa XII błogosławionego, a później zapewne i świętego). Najbardziej są zaś zadowoleni Turcy: sam papież powiedział przecież, że było jakieś tajemnicze “Metz Yeghern", ale bez wyjaśnienia co ten termin dokładnie oznacza, oraz bez wskazania, kto był jego sprawca.

Co prawda w oficjalnym tłumaczeniu na angielski przemowy głowy kościoła ormiańskiego Katolikosa Karekina II zostało użyte słowo "genocide" (genocidum), to jednak na świat poszła wersja, że podczas I Wojny Światowej miało miejsce jakieś tajemnicze "Metz Yeghern", że ma ono zapewne jakiś związek z Ormianami, ale że ze słów papieża wynika jasno, iż wydarzenie to nie miało absolutnie żadnego zwiazku ani z Turcją ani też z Turkami…

Zrodlo:
Melinda Henneberger (z Erewania w Armenii)
"Pope uses delicate diplomacy in Armenia" w New York Times, Friday 28 September 2001

12:01, kaganowski
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 czerwca 2005
Jezuici a upadek Polski w XVII wieku

Lech Keller

Jezuici a upadek Polski w XVII wieku

Zakon Jezuitow (wlasciwie Towarzystwo Jezusowe, T.J., po angielsku Society of Jesus, S.J.) zostal zalozony w roku 1539 przez Hiszpana, Ignacego Loyole (1491-1556). Loyola, obecnie swiety kosciola Rzymsko-Katolickiego, byl poczatkowo zolnierzem, i dopiero ciezkie rany odniesione na polu walki spowodowaly jego konwersje. Jednakze Loyola nigdy nie przestal byc wojownikiem, stad tez zakon Jezuitow od poczatku oparty byl na zasadzie pelnego, iscie wojskowego posluszenstwa (Loyola byl od roku 1541 jego pierwszym generalem). Dla Jezuity najwazniejsza nie jest bowiem ani modlitwa, ani regularne posty, ale mobilnosc i adaptacja – najwazniejsze cechy dobrego zolnierza czy manangera. Nalezy tez pamietac, ze pelnym czlonkiem T.J. mozna zostac dopiero po 10 latach `terminu’ – wszystko po to, aby dokladnie `przeswietlic’ kandydata, zanim zostanie on (Jezuita moze zostac tylko mezczyzna) dopuszczony do wszystkich tajemnic tego zwiazku, i zanim dowie sie on jakie sa prawdziwe cele T.J. A glownym celem istnienia tego zakonu byla zawsze bezwzgledna walka z reformacja (tylko formy tej walki zmieniaja sie w czasie, zas zwalczanie protestantow jest w dalszym ciagu jednym z glownych zadan T.J.) i z wszystkimi ruchami spolecznymi uznanymi za niebezpieczne, i to raczej nie dla calego kosciola, ale glownie dla papiestwa rzymskiego. Tak wiec w terminach laickich T.J. to nic mniej ani wiecej, a tajna policja polityczna kosciola Rzymsko-Katolickiego, pozostajaca na uslugach jego absolutnego wladcy – biskupa rzymskiego (czyli papieza).

Do Polski Jezuici zostali sprowadzeni w roku 1564 przez kardynala Hozjusza (1504-1579), ktory byl czolowym przywodca polskiej kontrreformacji. Od samego poczatku Jezuici byli bardzo niepopularni, (nie tylko w Polsce), co przyczynilo sie do likwidacji zakonu w roku 1773 przez papieza Klemensa XIV (1705-1774, wlasciwie Giovanni Ganganelli, franciszkanin, a wiec czlonek zakonu o filozofii diametralnie przeciwnej jezuickiej). Glownymi oredownikami likwidacji T.J. byly wtedy katolickie rzady Francji, Hiszpanii i Portugalii. Jezuici przetrwali jedynie w Rosji, a wiec i w tej czesci Polski, ktora byla pod zaborem rosyjskim. Czasy oswiecenia nie byly wiec dobre dla Jezuitow, tak ze T.J. zostalo odnowione dopiero w roku 1814 (to jest po upadku Napoleona I) przez papieza Piusa VII (1740-1823, wlasciwie Barnaba Luigi, hrabia Chiaramonti, dlugoletni wiezien Napoleona I). Po Drugim Soborze Watykanskim (1962-1965) Jezuici uwazani byli przez niektorych za czolowa sile modernizujaca kosciol. Jednakze na przestrzeni wiekow byli oni znienawidzeni nawet przez znaczna ilosc katolikow, ktorzy obawiali sie sily tego zakonu, sily ktora byla niewspolmierna do jego liczebnosci (ok. 32,000 czlonkow na calym swiecie).

Mniej wiecej w tym samym czasie co do Polski (rok 1564), Jezuici zostali rowniez, aczkolwiek tym razem niejawnie, chylkiem i w przebraniu, wyslani do Anglii (poczawszy od roku 1580). Jednakze w Anglii rzadzila wowczas krolowa Elzbieta I (1533- 1603, krolowa od 1558), ktora potrafila skutecznie zwalczyc ich wplywy i obronic zywotne interesy Anglii. Elzbieta, w odroznieniu od katolickich krolow Polski, sluzyla tylko swemu krajowi. Nie bedac zalezna od obcego mocarstwa (Watykanu) mogla ona prowadzic proangielska polityke, ktora doprowadzila do rozkwitu jej krolestwa. Natomiast kolejni wladcy Polski, poczawszy od triumfu kontrreformacji w XVII wieku, byli slugami dwoch panow: papieza rzymskiego i dopiero pozniej swego kraju. Ta zaleznosc od obcego mocarstwa nie wyszla Polsce na dobre, i byla jednym z wazniejszych powodow upadku Rzeczypospolitej, ktora zostala zaangazowana w religijna wojne z protestancka Szwecja. Szwedzi zostali wypedzeni z Polski, ale bylo to iscie pyrrusowe zwyciestwo, gdyz kraj zostal tak zrujnowany, ze od tego czasu stal sie prawie permanentnym polem walki (przemarsze wojsk rosyjskich, francuskich, pruskich czy austriackich). Dzieki bohaterskiej obronie Czestochowy Polska stracila szanse zostania Szwecja. Prawdziwym zwyciezca wojny Polsko-Szwedzkiej nie byla wiec Polska, a Watykan, i jego najwazniejsza agentura w Polsce – T.J.

Do Polski Jezuci zostali sprowadzeni za rzadow nieszczesliwego krola Zygmunta II Augusta (1520-1572, krol Polski od roku 1530, panowal samodzielnie po smierci ojca, Zygmunta I Starego w roku 1548). Po smierci ostatniego Jagiellona, Zygmunta II, krolem Polski zostal na krotko (1573-1574) Henryk III Walezy, znany glownie z tego, ze uciekl do Francji w roku 1574, aby tam panowac do roku 1598 jako Henryk III. Po Walezym (nie mylic z Walesa) w Polsce panowal w latach 1575-1586 Wegier z pochodzenia, ksiaze Siedmiogrodu (dzis w Rumunii), Stefan Batory. Jednakze pomimo przeprowadzonych przez niego reform (glownie sadow i wojska) oraz zwyciezkich bitew (glownie z Rosja o Inflanty – dzisiejsza Lotwa i Estonia), jego panowanie to poczatek konca szlacheckiej Rzeczypospolitej. Wiek XVII w Polsce, a szczegolnie jego druga polowa, to okres znaczacego upadku nauki, i calej polskiej kultury (zarowno w szerszym, jak i w wezszym znaczeniu tego slowa), co spowodowane zostalo glownie upadkiem polskiej gospodarki. Zas upadek polskiej gospodarki w XVII wieku to glownie konsekwencja religijnej wojny z protestancka Szwecja, wojny ktora do dzis znana jest jako `potop’, gdyz zdewastowala ona praktycznie cala zachodnia czesc Rzeczypospolitej. Patrzac z historycznej perspektywy, upadek Polski ,zapoczatkowany upadkiem polskiej reformacji i wojnami religijnymi, trwa praktycznie do dzisiaj, jako ze Polska nigdy wiecej nie odzyskala ani swojej mocarstwowej pozycji, ani tez nie byla w stanie odbudowac swojej gospodarki do poziomu porownywalnego ze `zlotym’ XVI wiekiem. Sprowadzenie Jezuitow do Polski bylo jedna z najwazniejszych przyczyn tego upadku, jako ze zakon ten byl bardzo aktywny, i co wazniejsze skuteczny, w zwalczaniu polskiego i zagranicznego protestantyzmu. Religia Rzymsko-Katolicka zwyciezyla w Polsce na nastepne cztery stulecia, ale kosztem upadku politycznego, gospodarczego oraz kulturalnego Rzeczypospolitej.

Po Batorym Polska miala wlasciwie tylko jednego wielkiego krola, zwyciezce pod Wiedniem w roku 1683, Jan III Sobieskiego (1629-1696, krol od 1674). Stanislaw Leszczynski (1677-1766) byl rowniez wielkiego formatu mezem stanu, ale poniewaz Rzeczpospolita byla w XVIII wieku de facto protektoratem Rosji i Prus, to ten wybitny czlowiek zostal zmuszony do abdykacji na rzecz Augusta III (z domu Bayreuth). Na nieszczesciu Polski zyskala wiec Lotaryngia, gdzie Leszczynski jest do dzis pamietany jako wybitny maz stanu - na przyklad: superszybki ekspres (TGV) z Paryza do Nancy, stolicy Lotaryngii, jest zwany `Stanislas’.

Koniec XVI wieku to dla Polski koniec tzw. `zlotego wieku’, a dla Anglii poczatek jej `zlotego wieku’. Elzbieta I, corka slynnego Henryka VIII i jego drugiej zony, Anny Boleyn, doprowadzila relatywnie nieliczny, czteromilionowy narod Anglikow, do pozycji najwiekszego mocarstwa juz nie tylko w Europie, a praktycznie na calym swiecie. Dopiero w drugiej polowie XX wieku Anglia (a wlasciwie Zjednoczone Krolestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Polnocnej) zostala wyprzedzona jako sila militarna przez USA i ZSRR, a jako sila ekonomiczna rowniez przez Niemcy i Japonie. W tym samym czasie Polska zeszla z pozycji napotezniejszego mocarstwa na kontynencie europejskim, do roli protektoratu Rosji i Prus, aby na ponad 100 lat w ogole zniknac z mapy Europy. Po odzyskaniu niepodleglosci Polska nigdy nie odzyskala swojej mocarstwowej pozycji. Blyskawiczna kleska we wrzesniu 1939 roku polozyla kres nierealnym marzeniom Pilsudczykow o mocarstwowosci. W latach 1939-1944 Polska byla pod okupacja Niemiec (w latach 1939-1941 takze pod okupacja ZSRR), a w latach 1944-1989 de facto protektoratem Zwiazku Radzieckiego. Watykan, ktory odniosl tyle korzysci z utrzymywania Polski w sferze swoich wplywow, nie zrobil praktycznie nic aby pomoc Polakom czy to podczas rozbiorow, czy tez podczas niemieckiej okupacji. Milczenie Watykanu, podczas gdy polscy ksieza i wierni byli masowo przesladowani i mordowani, nie wystawia kosciolowi Rzymsko-Katolickiemu dobrej opinii. Jednakze podczas gdy Zydzi otwarcie protestuja przeciwko tej zmowie papieza z faszystami, Polacy zachowuja dziwne milczenie. Jednym z powodow tego milczenia jest zapewnw cicha, ale skuteczna akcja Jezuitow, ktorzy torpeduja w zarodku jakieklwiek proby krytykowania przez katolikow milczenia Watykanu podczas drugiej wojny swiatowej.

Lata 1990-2000 nie przyniosly Polsce, wbrew twierdzeniom oficjalnej propagandy, odzyskania faktycznej niepodleglosci. Polska jest w dalszym ciagu niepodlegla tylko de jure, a nie de facto. Wojskiem Polskim dowodzi w ramach NATO niemiecki general armii, urzedujacy w tzw. dowodztwie obszaru centralnego (Allied Forces Central Europe – AFCENT) z siedziba w holenderskim Brunssum. Prawo polskie jest tworzone nie w Warszawie, a w Brukseli, pod pretekstem, ze dostosowanie prawa polskiego do tzw. standardow europejskich jest najwazniejszym warunkiem przyjecia Polski do Unii Europejskiej (UE). Jest to oczywiste klamstwo, gdyz n.p. taka Wielka Brytania, dlugoletni czlonek UE, zachowala nie tylko ruch lewostronny i mile, ale cale swoje prawo zwyczajowe (common law). Prawo to, pochodzace z wczesnego sredniowiecza, jest oparte na zupelnie innych zasadach niz kodeksy kontynentalne, pochodzace glownie z czasow Napoleona I, ale nie stanowilo to zadnej przeszkody w przyjeciu Wielkiej Brytanii do UE. Gospodarka polska zostaje w coraz wiekszym stopniu przejmowana przez obcy kapital, w tym tez brytyjski (n.p. Wedel zostal przejety na bardzo dogodnych warunkach przez znana firme Cadbury). Z wiekszych bankow w polskich rekach pozostal jedynie PKO – Bank Panstwowy, a to tylko dla tego, ze jest on z jednej strony duzy, a z drugiej fatalnie zorganizowanyi i zarzadzany, a wiec bardzo trudny do zreformowania.

Co spowodowalo ten relatywny upadek Polski i szybki rozwoj Anglii? Zapewne wiele czynnikow, ale bodajze najwazniejszy z nich to kleska reformacji w Polsce jej pelne zwyciestwo w Anglii. I tu znow wracamy do punktu wyjscia, czyli do Jezuitow. Ich niewatpliwie wybitna rola w pokonaniu reformacji w Polsce, stworzyla warunki sprzyjajace utrzymaniu sie feudalizmu na ziemiach polskich Podczas gdy wiek XVII w takich krajach jak Anglia, Francja, Niderlandy (dzisiejsza Belgia i Holandia), czy (choc w mniejszym stopniu) Niemcy i Wlochy to poczatek rozwoju miast, nauki i kapitalizmu, Polska wieku XVII to kraj gdzie miasta i nauka sa w stanie postepujacego upadku, w zwiazku z czym kapitalizm nie mial szans juz nie tylko rozwoju, ale nawet powstania na ziemiach polskich. `Dzieki’ zwyciestwu kontrreformacji w Polsce, i upadku Polskiego Kosciola Narodowego (ktory istnial tylko w latach 1555-1565), kapitalizm nie mial szans w tym kraju. Tzw. Konfederacja Warszawska z roku 1573 zabezpieczyla wprawdzie formalnie prawa protestantom, ale po pierwsze miala zastosowanie tylko do szlachty, a po drugie w miare uplywu lat stawala sie coraz bardziej ustawa `papierowa’, to jest coraz mniej przestrzegana w praktyce.

Kosciol katolicki, jako instytucja typowo feudalna, nigdy nie lubil kapitalizmu, ktory w porownaniu do `uporzadkowanego’, hierarchicanego feudalizmu wydawal sie niemalze anarchiczny i burzacy `odwieczny porzadek rzeczy’. Feudalowie, a wiec i hierarchia koscielna, nigdy nie lubili kapitalistow. Na przyklad: w XIX-wiecznej Anglii prawa dla robotnikow przemyslowych (takie jak skrocenie dnia pracy, minimalna placa czy prawo do odszkodowania za wypadek przy pracy) byly popierane ni mniej ni wiecej, a przez angielska arystokracje, ktora obawiala sie, ze im kapitalisci beda bogatsi, tym bardziej beda rosnac w sile polityczna. Reformacja przyniosla tez z soba tzw. protestancki ethos pracy, ktory wybitnie przyczynil sie do wzrostu wydajnosci pracy, a takze jakosci produkcji czy uslug w krajach protestanckich. Tak wiec nie bedzie przesada, jesli przyczyn stosunkowo niskiej wydajnosci pracy w Polsce (niektorzy szacuja ja na 10% wydajnosci pracy w USA czy Japonii) oraz relatywnie niskiej jakosci produktow Made in Poland bedziemy szukali w roku 1564, roku kiedy to do Polski zostali sprowadzeni Jezuici, i walka z reformacja ruszyla pelna para. Tak wiec, w ostatecznym bilansie, Jezuici okazali sie bardziej niebezpieczni dla polskiej racji stanu niz Krzyzacy, choc zaden Sienkiewicz nie napisal dotad powiesci zatytulowanej Jezuici. Kontrreformacja oraz religia Rzymsko-Katolicka zwyciezyla w Polsce, i panuje tu przez nastepne 450 lat. Jednoczesnie tzw. Produkt Narodowy Brutto (Gross National Product) na glowe przecietnego Polaka jest 8-10 razy nizszy niz w takich protestanckich krajach, jak nasi polnocni sasiedzi Dania i Szwecja. Tak wiec glowny wklad Jezuitow w historie Polski to doprowadzenie ekonomicznego , politycznego i militarnego mocarstwa, jakim byla Polska w XVI wieku, do roli biednego klienta Unii Europejskiej i Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej. To, co bylo zwyciestwem dla Jezuitow, dla Polakow oznacza kleske, i to kleske ostateczna, jako ze Polska pozbawiona wlasnego wojska czy bankow, rzadzona de facto z Brukseli, Waszyngtonu czy Berlina, nie jest dla Polakow matka, ale okrutna macocha.

Melbourne, 19 June 2000

Bibliografia:

  • Atlas Historyczny Polski Warszawa: Panstwowe Przedsiebiorstwo Wydawnictw Kartograficznych, 1985
  • Encyclopaedia Britannica Chicago: Encyclopaedia Britannica, 1984
  • Grzegorz Holdanowicz Na starcie w NATO. Polskie miejsce Skrzydlata Polska kwiecien 1999
  • Stanislaw Janecki et. al. Ile pracujemy w pracy? Wprost 24 pazdziernik 1999
  • Boleslaw Klimaszewski (ed.) An Outline History of Polish Culture Warszawa: Wydawnictwo Interpress, 1984
  • Irena Kostrowicka Historia gspodarcza Polski XIX i XX wieku Warszawa: Ksiazka i Wiedza, 1975
  • Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski The Polish Economy in the Twentieth Century London: Croom Helm, 1985
  • Jerzy Lukasiewicz Poczatki cywilizacji przemyslowej na ziemiach polskich Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1988
  • Rosa Luxemburg The Industrial Development of Poland New York: Campaigner Publications, 1977
  • Mala Encyklopedia Powszechna PWN Warszawa: Panstwowe Wydawnictwo Naukowe, 1959
  • Poczet krolow i ksiazat Polski Warszawa: Wydawnictwa Radia i Telewizji, 1986
  • Polska – Informator Encyklopedyczny Warszawa: Panstwowe Wydawnictwo Naukowe, 1986
  • Ellsworth Raymond & John Stuart Martin A Picture History of Eastern Europe New York: Crown Publishers, 1971
  • Henryk Samsonowicz Historia Polski do roku 1795 Warszawa: Panstwowe Wydawnictwo Naukowe, 1976
13:57, kaganowski
Link Komentarze (2) »
Czyżby “burza w szklance wody? Kontrowesje wokól tzw. Zwojów znad Morza Martwego
Czyżby “burza w szklance wody”? Kontrowesje wokól tzw. Zwojów znad Morza Martwego

Od dziesiątków lat toczy sie zażarta dyskusja na temat tzw. Dead Sea Scrolls (Zwojów znad Morza Martwego). W owej dyskusji zarzucano Watykanowi, iż trzyma on w tajemnicy zawartość tychże zwojów, obawiając się, iż ich treść może “podminować Chrzescijanstwo”, jako że zawierają one nieco inną wersję Pisma Świetego, niż wersja oficjalnie zatwierdzona przez Watykan. Owe zwoje, odnalezione w roku 1947 przez młodziutkiego Beduina w jaskiniach Qumranu, tuż nad Morzem Martwym, były tematem wielu publikacji, z których najciekawsza wydaje sie książka dwóch Brytyjczykow: Michaela Baigenta i Richarda Leigha. Książka ta, zatytułowana The Dead Sea Srolls Deception, czyli Oszustwo dookoła Zwojów znad Morza Martwego, zawiera bowiem poważne oskarżenia pod adresem Watykanu. Baigent i Leigh są zdania, iż owe zwoje zawierają wręcz eksplozywny materiał, będący w jawnej sprzecznosci z doktryną chrześcijanską. Wtóruje im niejako Dominikanin Gianluigi Boschi z rzymskiego Uniwerytetu im. Tomasza z Akwinu, który twierdzi iż “jako skutek ostatnich badań nad tymi zwojami, bedą niezbędne radykalne zmiany w Bibli”. Oczekuje się, iż za niecały miesiąc ogłosi on wyniki swych badań. Według Ojca Boschiego, powstanie Chrześcijanstwa ma bardzo silne związki ze znaleziskami w Qumranie. Według jego słów, wiele pasaży biblijnych będzie musiało być zmienione, a owe zmiany bedą “niespodziewane i nowatorskie”. Jednocześnie zaprzecza on, iż miała miejsce jakakolwiek katolicka konspirancja, mająca na celu zatajenie treści owych zwojów.

Większość owych zwojów, autorstwa ascetycznej sekty Esseńczykow, jest obecnie trzymane w tzw. Sanktuarium Księgi w Izraelu. Jednakże wiele innych tekstów, a szczególnie fragmentów tekstu, pozostaje od wczesnych lat pięćdziesiątych pod kontrolą Dominikanow, we Francuskiej Szkole Biblijnej i Archeologicznej (Ecole Biblique et Archeologique Francaise) w Jerozolimie. To zdecydowanie przydługie, nawet jak na naukowców, trzymanie owych tekstów w tajemnicy, dało upust do takich twierdze, jak np. iż jest to “akademicki skandal dwudziestego wieku” (słowa naukowca z Oxfordu, Gezy Vermesa). Aby zakonczyć tę kontrowersję, tzw. “niezależni eksperci katoliccy” zostali włączeni do badań nad zwojami. Rezultatem tych zmian ma być wspolna publikacja pełnego tekstu zwojów przez Hebrajski Uniwersytet w Jerozolimie (Hebrew University of Jerusalem) i renomowany brytyjski Uniwerytet w Oxfordzie (wydawnictwo Oxford University Press) .

Jak na razie, jedym widocznym skutkiem owych ponad półwiekowych badań nad tekstami Esseńczykow byly niewielkie zmiany w katolickiej Biblii Jerozolimskiej. Jej pierwsze wydanie miało miejsce w roku 1956 (po francusku), została ona przetłumaczona 10 lat później na angielski (między innymi przez znanego pisarza fanatastycznego J.R.R. Tolkiena). Zmiany te dotyczyły zesztą jedynie Starego Testamentu, dokładniej Ksiegi Izjaasza (Isaiah). Ponieważ jest to oficjalny tekst, używany w liturgii rzymskokatolickiej, to każda ewntualna zmiana wymagać będzie zgody strażnika doktryny katolickej, kardynała Józefa Ratzingera (obecnego papieza Benedykta XVI). Ciekawe więc, czy cała ta ponad pięćdziesięcioletnia kontrowersja nie okaże się jeno przysłowiowa “burzą w szklance wody”?

Lech Keller
ljkel2@netscape.net

Źródło: No secrets: Dead Sea Scrolls to breathe life into Bible
Autorstwa rzymskiego korespondenta londyńskiego dziennika The Times
Cytaty według przedruku w The Australian z 12 września 2001

13:54, kaganowski
Link Dodaj komentarz »
Rzymsko-katolicki biskup skazany za ukrywanie dowodow zbrodni ksiedza-pedofila
Rzymsko-katolicki biskup skazany za ukrywanie dowodow zbrodni ksiedza-pedofila

Jak podaje (za londynskim Guardian’em) melbournenski The Age z dnia 6 wrzesnia b.r., (“Bishop guilty of shielding rogue priest” autorstwa Stuart’a Jeffries’a), francuski biskup zostal ostatnio skazany za ukrywanie dowodow zbrodni, popelnianych przez ksiedza-pedofila z jego diecezji. Jest to niejako wydzarzenie historyczne, jako iz jest to pierwszy przypadek, od czasow Rewolucji Francuskiej, skazania w tymze kraju biskupa kosciola Rzymsko-Kat. Biskupem tym jest niejaki Pierre Pican, rzymsko-kat. biskup diecezji Bayeux i Lisieux w Normandii. Choc dostal on tylko trzymiesieczny wyrok z zawieszeniem, plus symboliczna grzywne w wysokosci jednego franka, to jednak echa jego dwudniowego procesu w Caen, dotarly az na antypody.

Ksiadz biskup Pican bronil sie w sadzie po nastepujacej linii: byl on rzekomo ograniczony tzw. tajemnica zawodowa, pomimo iz wiedzial o zbrodniach ksiedza Rene Bissey nie tylko z konfesjonalu. Ow ksiadz-pedofil, kolega po fachu i zboczeniu naszego rodzimego, polskiego ksiedza-pedofila z Dukli, zostal skazany w pazdzierniku ub. roku na 18 lat wiezienia za gwalt na nieletniej osobie i za inne nielegalne akty seksualne popelnione w latach 1989-1996 na 10 innych chlopcach. Wyrok ten jest juz prawomocny, albowiem kosciol kat. wyperswadowal ksiedzu-pedofilowi jakakolwiek apelacje, aby zminimalizowac szkody wyrzadzone tym procesem kosciolowi kat..

Co wazniejsze, podobnie jak nasz rodzimy ksiadz-pedofil z Dukli, francuski ksiadz-pedofil nie jest odosobnionym przypadkiem. Ksiadz Bissey jest bowiem, wedlug oficjalnych danych koscielnych, jednym z 30 ksiezy kat. skazanych w ciagu ostatniej dekady za pedofilskie uczynki w samej tylko Francji. Ksiadz Bissey zostal zdemaskowany przez jedna z jego ofiar, obecnie 22-letniego Yann’a Rebillard’a. Zgodnie z zaleciami plynacymi z Watykanu, biskup Pican, zamiast wydac ksiedza-pedofila organom scigania, wyslal go najpierw na tzw. dluzszy odpoczynek, a pozniej przeniosl do innej parafii, bynajmniej nie przestrzegajac parafian, jaki to “dar” otrzymali oni od hierarchii Kosciola Powszechnego.

Biskup Pican zignorowal podczas swego procesu apele rodzicow ofiar ksiedza Bissey. Bronil sie tym, iz rzekomo “wszystko co (on) robil, bylo zgodne z jego sumieniem”, i ze “nikt nie ucierpial z powodu jego milczenia”. Nasuwa sie tu wrecz analogia do milczenia papieza Piusa XII podczas II Wojny Swiatowej, jako iz papieska linia obrony przypominala, az do zludzenia, dzisiejsza linie obrony biskupa Pican'a. Jak widac, nie tylko przyslowiowy Polak nie uczy sie na cudzych bledach, podobne przywary maja takze wysocy aparatczycy kosciola kat.

Podczas procesu biskupa Pican’a poruszono dwie wazne sprawy:
1. Tzw. tajemnica zawodowa nie moze byc dluzej uzywana do ukrywania przestepstw, a szczegolnie zbrodni, podobnych do tych, jakich dopuscil sie na dzieciach ksiadz-pedofil Bissey,
2. Kosciol kat. otrzymal wyrazne przypomnienie, ze musi sie on dostosowac do praw Republiki Fracuskiej, jesli chce on dluzej prowadzic dzialalnosc we Francji.
Francuski kosciol kat. przyjal to ostrzezenie raczej powaznie, albowiem podczas swej ostatniej konferencji episkopatu, wydane zostalo oswiadczenie, ze w przyszlosci nie bedzie sie we Francji tolerowac zatajania pedofilstwa ksiezy kat.. Szkoda jedynie, ze to oswiadczenie ogranicza sie tylko do Francji. Albowiem jest powszechnie znane, ze podobne uczynki ksiezy pedofilow i ich przelozonych zostaly wykryte w wielu innych panstwach swiata (np. w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy Australii), i ze ofiary pedofilstwa ksiezy kat. coraz bardziej winia za swoj ciezki los hierarchie koscielna, z papa rzymskim Karolem Wojtyla na czele.

Nie ma co sie oszukiwac: bez tego potepienia ze strony opinni publicznej kosciol kat. dlugo jeszcze by tolerowal w sych szeregach ksiezy-pedofilow. Jedynie nacisk opinii publicznej i wyroki sadowe, podobne do tych w wyzej opisanych sprawach, sa zdolne wymusic na hierarchii kosciola rzymsko-kat. zmiane tej zbrodniczej polityki. Ale nawet wysokie odszkodowania dla ofiar, ani surowe wyroki dla ksiezy-pedofilow, ani tez (niestety znacznie mniej surowe) wyroki dla ich “opiekunow” nie przywroca szczesliwego dziecinstwa ofiarom ksiezowego pedofilstwa. Dla tego zadziwia mnie, ze polska hierarchia kat., z kardynalem Glempem na czele, wciaz toleruje wybryki ksiedza z Dukli i jemu podobnych pedofilow w sutannach. Czyzby liczyli ci hierarchowie kosciola kat. na to, ze Polska jednak nie wejdzie do Unii Europejskiej, i pozostanie rezerwatem, gdzie poniewaz ‘czarni’ rzadza, to nawet pedofilstwo bedzie im uchodzic bezkarnie?

Lech Keller
Melbourne, Victoria, Australia
ljkel2@netscape.net

13:46, kaganowski
Link Dodaj komentarz »
Grzechy nieomylnej religii
Grzechy nieomylnej religii

Podczas mego ostatniego pobytu w Londynie dostarczono mi do pokoju hotelowego egzemplarz wiodacego konserwatywnego londynskiego dziennika The Sunday Telegraph, w ktorym znalazlem niezmiernie interesujacy i wielce pouczajacy artykul p. A.N. Wilson’a p.t. “The sins of an infallible religion” (“Grzechy nieomylnej religii”). Jak sie latwo domyslec, w artykule tym jest mowa o kosciele rzymsko-katolickim (w skrocie R-C od Roman-Catholic), a w szczegolnosci o konsekwencjach tzw. Raportu Nolan’a. Dla mniej wtajemniczonych przypomne tu, iz raport ten zajmuje sie seksualnym molestowaniem dzieci przez brytyjskich ksiezy R-C. Praktyka ta musiala byc bardzo popularna wsrod brytyjskich podwladnych naszego ex-rodaka p. Karola Wojtyly, bo inaczej trudno byloby zmusic wladze brytyjskie do za tak radykalnego dzialania - co prawda, wiodacym kosciolem w Zjednoczonym Krolestwie (w skrocie UK od United Kingdom) jest kosciol anglikanski, ale elity rzadzace nawet tam nie lubia, jak religia zaliczana do ogolnie powazanych jest na cenzurowanym.

Wynikiem tegoz raportu jest po pierwsze wymog, aby kazda parafia R-C w UK miala tzw. “child protection representative”, czyli “oficjalnego opiekuna dzieci”, jako ze ksieza okazali sie byc osobami niegodnymi zaufania, wiec potrzebuja oficjala, ktory powstrzymywalby ich od seksualnego molestowania dzieci (glownie ministrantow). Oczywiscie, brytyjskie ofiary kleru R-C i ich rodziny twierdza (zreszta calkiem slusznie), iz powyzsze kroki to za malo i za pozno (too little, too late), ale zgadzam sie z opinia p. Wilson’a, ze zawszec to dowod na to, iz hierarchia kosciola R-C wydaje sie byc wreszcie gotowa naprawic bledy przeszlosci, a przynajmniej ich najbardziej razaca czesc.

W dalszej czesci swego artykulu p. Wilson zapytuje sie, co jest wazniejsze: to, ze raczej mala czesc ksiezy R-C w UK jest praktykujacymi pedofilami, czy to, ze olbrzymia wiekszosc tychze ksiezy, a szczegolnie tegoz kosciola hierarchia (czyli biskupi) wierzy w nieomylnosc papieza rzymskiego, a wiec takze w nieomylnosc kosciola R-C. P. Wilson pyta sie wprost: czy problemem jest pedofilia, czy tez sam katolicyzm (w jego rzymskim wydaniu)?

P. Wilson zauwaza, ze na swiecie chodzi wielu zboczencow (uzywa on nieco mniej ostrego terminu “oddbals” czyli dziwacy, ale nie widze potrzeby “owijania sprawy w bawelne”, jako ze w jezyku polskim “dziwak” to synonim czleka na ogol niegroznego, a mowimy przeciez o kryminalistach, na ogol recydywistach, bezwzglednie eksploatujacych osoby bezbronne, oddane pod ich opieke). Dla przykladu: jeden woli dzieci jako partnerow czy partnerki seksualne, zas inny moze miec udany stosunek seksualny tylko z brunetka. Problem jest w tym, ze kosciol R-C stal sie de facto azylem i rajem dla wielu zboczencow, i to niestety raczej pierwszego rodzaju (t.j. tych od dzieci – osoby preferujace brunetki radza sobie na ogol niezle, nie odczuwaja wiec potrzeby ucieczki pod skrzydla papy rzymskiego). Ze wzgledow historycznych (n.p. wprowadzenie celibatu) wielu zboczencow seksualnych bylo wrecz idealnymi ksiezmi czy zakonnikami, jako ze (przykladowo) homoseksualista nie potrzebuje kobiety jako partnerki seksualnej, ani (na ogol) nie odczuwa potrzeby posiadania rodziny (dzieci). Wielu takich zboczencow, ktorzy jako laicy byli by postawieni pod pregierzem (przynajmniej w przenosni), jako ksieza czy zakonnicy kosciola R-C zostali osobami ogolnie szanowanymi (ilu blogoslawionych i swietych kosciola R-C bylo homoseksualistami, lesbijkami, badz osobami skrajnie ozieblymi plciowo, nie wspominajac osob zupelnie niedostosowanych do zycia w spoleczenstwie, ktore znalazly uznanie zyjac jako samotni bracia zakonni?).

Wracajac do glownego tematu p. Wilson zapytuje sie, jak to sie moglo stac, ze pedofilskie praktyki ksiezy R-C byly tak dlugo tolerowane w UK, nawet przez tak szacowne osoby, jak arcybiskup Westminster’u? Znane sa bowiem przypadki, iz ksiadz, ktory popelnil w przeszlosci szereg przestepstw na tle seksualnym, zostal mianowany kapelanem w jednym z wiekszych portow lotniczych UK. P. Wilson przypomina rowniez, ze podobne przypadki zdarzaly sie rowniez w arcykatolickiej Irlandii, ktora stawia sie obecnie za wzor Polsce. P. Wilson pyta sie, dlaczego taka kryminalna konspiracja byla mozliwa, i odpowiedz widzi w fakcie, ze kosciol R-C (w odroznieniu od znakomitej wiekszosci innych wyznan chrzescijanskich) widzi siebie jako jedynie prawdziwy kosciol chrzescijanski, zalozony przez samego Jezusa Chrystusa (co ostanio zostalo mocno potwierdzone przez p. Wojtyle, czyli Jana Pawla II). Co wiecej, w roku 1870 `ojciec swiety’ mianowal siebie nieomylnym (‘ojciec swiety’ pisze w cudzyslowie, jako iz wedlug Biblii prawdziwym Ojcem Swietm moze byc tylko sam Bog Ojciec, czyli Jahwe, a nie jakis tam smiertelnik, ktoremu udalo sie, na ogol droga intryg, osiagnac najwyzsze stanowisko w hierarchii kosciola R-C). Jak to zauwazyl anglikanin Michal (Michael) Ramsey: “wierze w Chrystusowy Swiety Kosciol Katolicki i szczerze zaluje, ze takowy nie istnieje” (I believe in Christ’s Holy Catholic Church and sincerely regret that it does not exist”). Roza (Rose) Macaulay (typowa WASP czyli White Anglo-Saxon Protestant czyli Biala Anglo-Saska Protestantka) wypowiedziala to zas w nieco inny sposob: “zaden kosciol nie moze byc az tak prawdziwy, jak to mysla katolicy rzymscy o swym kosciele” (“no church can be as true as some RCs think their church is true”).

Glownym problemem, wedlug p. Wilsona, jest to, ze kosciol, ktory wierzy, iz jego glowa jest nieomylna, oraz iz jest on (t.j. kosciol) kierowany przez samego Pana Boga, zaczyna tez wierzyc, iz nie moze on popelnic bledu nawet w sprawach raczej odleglych od teologii, takich jak n.p. zachowanie ksiezy wobec ministrantow. P. Wilson zauwaza, iz nie ma dowodow na to, ze odsetek pedofilow wsrod kiezy jest wiekszy niz n.p. wsrod nauczycieli. Jednakze zaden nauczyciel-pedofil nie oczekiwal, ani tez nie otrzymywal w przeszlosci, takiej ochrony ze strony swych przelozonych, jak to bylo w przypadku ksiezy R-C. Wynika to z faktu, ze kosciol R-C uwaza siebie za cos wiecej niz klub czy firme, ale za swiete stowarzyszenie (divine society), na czele ktorego stoi sam Namiestnik Chrystusa na Ziemi (Vicar of Christ). Jako dobry anglikanin, p. Wilson widzi ratunek w masowej konwersji biskupow kosciola R-C na anglikanizm, jednakze slusznie zauwaza, iz szanse na takowy cud sa znikome, wiec konczy swoj artykul zyczeniem, aby hierarchowie R-C zmniejszyli (chocby troszke) swa wiare w nieomylnosc swego kosciola, co pozwoliloby im lepiej radzic sobie z (jakze ludzkimi) ulomnosciami ich wlasnych podwladnych.

Lech Keller (ljkel2@netscape.net), Melbourne, 20 maja A.D. 2001

Zrodlo: A.N. Wilson “The sins of an infallible religion” (“Grzechy nieomylnej religii”) w The Sunday Telegraph z dnia 22 kwietnia 2001, strona 23 (dzial “Comment” – “Komentarz”).





13:38, kaganowski
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3